To efekt świata, który mówi facetowi: „Masz zapierdalać.”
„Masz dowozić.”
„Masz nie jęczeć.”
„Masz być skałą.”

A potem ta skała pęka.
I nikogo nie ma.

~85% samobójstw w Polsce to mężczyźni.
Nie dlatego, że są słabi.
Tylko dlatego, że każdy im wmówił, że nie wolno im być słabymi.

Bo jak mężczyzna upada – to „ogarnij się”.
Jak kobieta upada – to „chodź, pomogę”.

Facet ma być bankomatem.
Tarczą.
Silnikiem.
Psychologiem.
Ojcem.
Mężem.
Szefem.
I jeszcze ma mieć uśmiech.

A jak powie, że nie daje rady – to jest „miękki”.
Jak płacze – to „dziwny”.
Jak prosi – to „słaby”.

Więc milczy.
Zaciska zęby.
I umiera w środku, długo zanim umrze naprawdę.

I tu jest najbrutalniejsza prawda:
Mężczyźni nie zabijają się dlatego, że są słabi.
Zabijają się, bo są zostawieni sami ze wszystkim.
Bo nikt nie pyta: „jak się trzymasz?”.
Bo wszyscy pytają: „co dowiozłeś?”.
To nie jest męskość.
To społeczna rzeźnia.

Prawdziwy mężczyzna to nie ten, który znosi wszystko w ciszy.
Prawdziwy mężczyzna to ten, który ma odwagę powiedzieć: dość i zostaje przy życiu.
Bo dzieci nie potrzebują legendy.
Potrzebują ojca przy stole.
Nie na nagrobku.

Nie romantyzuj cierpienia.
Nie gloryfikuj milczenia.
Nie buduj twardziela, którego potem będziesz żegnał na cmentarzu.
Nie wieszasz się.
Nie znikasz.
Zostajesz. I walczysz. @liderzy wśród fanów

imageimage

Najpierw tęsknisz za ludźmi. Potem uczysz się żyć bez nich. A kiedy samotność staje się twoją strefą komfortu,

Cejrowski OSTRO o telewizji

Polacy znikają z mapy świata! ?#niewiemalesiędowiem #nwasd

?NIEWIDZIALNE WIĘZIENIA ?

Putin o banderze na Ukrainie

Ona odrzuca faceta który

?NIEWIDZIALNE WIĘZIENIA ?

Ona odrzuca faceta, który chce ją poślubić
Ona odrzuca faceta, który chce ją poślubić, ogarnia życie, nie znika po trzech miesiącach i nie ma alergii na odpowiedzialność, po czym zakochuje się po uszy w gościu, który już na starcie wygląda jak projekt „zniknę bez słowa”. A potem wielkie zdziwienie, płacz i narracja, że prawdziwych mężczyzn już nie ma. Psychologia patrzy na to bez emocji i mówi: spokojnie, to nie fatum, to mechanizm. Badania nad stylem przywiązania pokazują, że osoby z lękowym albo unikającym przywiązaniem mylą intensywność z miłością, a stabilność z nudą. Mózg reaguje silniej na nieprzewidywalność niż na bezpieczeństwo, bo zmienne wzmocnienie winduje dopaminę bardziej niż spokój. To dokładnie ten sam mechanizm, który sprawia, że jedni wolą hazard od etatu.
Do tego dochodzi „dark attraction”. Metaanalizy w Personality and Individual Differences pokazują, że narcyzm, impulsywność i chłód emocjonalny bywają krótkoterminowo oceniane jako atrakcyjne, bo wyglądają jak pewność siebie i dominacja. Problem w tym, że te same cechy długoterminowo mają bardzo solidną korelację z porzuceniem, zdradą i brakiem inwestycji w rodzinę. Statystyki są bezlitosne: ogromna część samotnych matek nie planowała takiego scenariusza, tylko wierzyła, że „tym razem się zmieni”.
I wtedy pojawia się hasło: „gdzie są prawdziwi faceci?”. No cóż, często byli dokładnie tam, gdzie ich zostawiono, tylko nie dostarczali emocjonalnego rollercoastera. Spokój nie klika się w mózgu tak dobrze jak chaos. Biologia nagradza intensywność, ale rzeczywistość wystawia rachunek. I dopóki nie przestaniemy mylić chemii z kompatybilnością, a ekscytacji z dojrzałością, dopóty ten sam scenariusz będzie grany w kółko, tylko z coraz większym zdziwieniem, że znowu się nie udało.
Przyjedź do Tajlandii na męskie campu które tutaj organizuje!
#kobiety #facet #psychologia

Mężczyzno ! Szanuj się!

Nigdy nie błagaj kobiety o miłość.
Nigdy nie toleruj braku szacunku.
Nigdy nie błagaj żeby z tobą została.
Nigdy nie wracaj do kobiety która zostawiła Cię dla innego

image